Rozstrzygnięcie konkursu: Jaką potrawę przygotujesz z dodatkiem whisky?

Kto by pomyślał, że z dodatkiem szlachetnego trunku jakim jest whisky, można przygotować wiele fantastycznych dań. Zobaczcie zwycięskie przepisy i wypróbujcie je w najbliższym czasie, warto.

Rozstrzygnięcie konkursu: Jaką potrawę przygotujesz z dodatkiem whisky?

Bardzo dziękujemy za wszystkie nadesłane do nas przepisy. Musimy przyznać, że zainspirowaliście nas swoimi pomysłami. Jak się okazuje whisky pasuje nie tylko do mięs, ale także do sosów, ryb i deserów.

Mamy zaszczyt przedstawiać zwycięzców. Zaproszenia na 3 edycję festiwalu „Whisky Live Warsaw 2016" powędrują do:

Pana Daniela za przepis na trufle z whisky

Składniki:

1 łyżka miękkiego masła,
2 żółtka
2/3 szkalnki cukru pudru,
35 dag czekolady,
2 łyżki kawy rozpuszczalnej,
100 g. rodzynek,
8 łyżek whisky,
3 łyżki kakao do obtaczania trufli

Sposób przygotowania:

Kawę rozpuścić w 3 łyżkach wody i ostudzić, Rodzynki umyć, osączyć, zalać koniakiem i odstawić na 2 godziny. Masę truflową przełożyć do wyciskacza do kremów i napełnić foremki w kształcie małych rozetek. Posypać maczkiem czekoladowym lub wiórkami czekolady albo wiórkami kokosowymi. Trufelki należy schłodzić lodówce co najmniej 6 godzin.

Pani Karoliny za przepis na konfiturę gruszkową z whisky

Mój własny przepis na wykorzystanie whisky to konfitura gruszkowa z jej dodatkiem, w towarzystwie grejpfruta, imbiru i cynamonu. Po wielu próbach doszłam do perfekcji w jej proporcjach. Zasada tak naprawdę jest jedna - na każdą gruszkę należy dodać łyżeczkę whisky - konfitura bije rekordy popularności nawet wśród tych znajomych, którzy koneserami tego alkoholu nie są - wszyscy zgodnie jednak twierdzą, że to w przydymionym aromacie i wytrawności whisky tkwi jej sekret.

Pana Łukasza za przepis na kotlety jagnięcie z whisky

Jako miłośnik whisky wiem że złoty trunek świetnie pasuje do wszystkiego, co dla kuchni szkockiej typowe.Dlatego przygotuję jagnięcinę,a dokładniej kotlety jagnięce.

A oto ich prosty przepis:

Składniki:

4 kotlety z jagnięciny lub polędwiczki baranie
0,3 litra oleju
1 pęczek włoszczyzny
przyprawy
0,1 litra whisky

Sposób przygotowania:

Kotlety tak samo jak gicze zasypujemy jarzynami i zalewami olejem na 24 godziny. Następnie smażymy na rozgrzanym oleju. Pod koniec delikatnie podsmażamy jarzyny i dodajemy whisky. Jarzyny mają pozostać al dente (na ząb).

Pani Patrycji za przepis na kremowy whisky pudding

Picie whisky to podróż. Ten szkocki trunek oferuje miłośnikom jego picia pasjonującą podróż po smakach i aromatach. Aby stworzyć idealny deser połączymy smak szkockiej whisky z brazylijską tapioką -z połączenia tego powstaje deser idealny J Potrzebujemy (4 porcje):

pół szklanki tapioki
puszka mleka kokosowego
150 ml whisky (idealnie pasować będzie tutaj Tobermory 10yo o słodkim karmelowym posmaku)
sok z cytryny
cukier trzcinowy
wiśnie i mięta - do przystrojenia

Sposób przygotowania:

Tapiokę zalewamy mlekiem kokosowym i odstawiamy na około 2 godziny, aż zmięknie. Następnie dodajemy cukier, sok z cytryny i gotujemy na małym ogniu przez około 10 minut.

Rozlewamy do szklanek i odstawiamy do ostygnięcia.

Gdy deser będzie miał temperaturę pokojową dodajemy whisky, górę przystrajamy wiśniami i listkiem mięty. Pozostawiamy do schłodzenia w lodówce na około 2-3 godziny.

Pana Piotra za przepis na sos Barbecue do domowych burgerów

Składniki:

cebuli czerwonej 1-2szt. zależnie od wielkości
powideł śliwkowych, najlepiej domowych, od babci:)
domowy przecier pomidorowy lub passata pomidorowa z marketu z owadem w logo
ząbki czosnku 2-3szt.
ocet
sos Worcestershire lub chiński ostrygowy
ulubiona substancja czyli whisky, najlepiej dymna :)
keczup do przyprawienia
sól, pieprz, cukier, sproszkowane chilli

Sposób przygotowania:

Na patelni/rondelku wlewamy odrobinę oliwy i wrzucamy drobno posiekaną cebulę. Płomień palnika ustawiamy raczej na mniejszy. Nie chcemy przecież zeby nam sie cebula przypaliła. Dodajemy do cebuli szczyptę soli, żeby zmiękła i łatwiej nam sie rozgotowała. Gdy to nastąpi dodajemy, przeciśnięty przez praskę czosnek, a chwilę potem powidła śliwkowe. Ja dodaję 2 łyżki stołowe. Mieszamy. Gdy konsystencja tego mixu będzie w miarę jednorodna dodajemy około 100ml whisky. Istotnę jest, aby była to whisky dymna, z wyczuwalnym aromatem torfowym i/lub dębiny np Bowmore, Laphroaig, Ardbeg tez sie nada. Nie ma co szaleć z starszymi rocznikami, wersje podstawowe w zupełności wystarczą, mają nadać jedynie dymny posmak. Jeśli nie mamy Single Maltów lub nam ich po prostu szkoda nada się Ballantine's - najbardziej dymny z popularnych blendów. Przy dodawaniu whisky uważamy gdyż jest to alkohol 40%, więc jest prawie pewne ze pojawi się płomień w momencie wlewania do rozgrzanego garnka czy patelni. Jeśli mamy publikę, kontrolowany płomień może być efektownym elementem(Kobiety kochają flambirowanie:D). Jeśli nie chcemy płomieni, naczynie przykrywamy pokrywką żeby je ugasić .Redukujemy sos do momentu odparowania alkoholu. Dodajemy przecier pomidorowy. U mnie jest to ilość około szklanki czyli ~200ml - zależnie też od zamierzonego smaku który chcę osiągnąć. Następnie dodajemy sos Worcestershire - 2 porządne wkroplenia. Jako subsytut nada się sos ostrygowy, a od biedy ciemny sojowy. Do tego jeszcze pieprz i suszone chilli. Redukujemy całość już do docelowej konystencji. Doprawiamy cukrem, odrobina octu i jeśli potrzeba to keczupem. Czekamy az przestygnie i jeśli tego wymaga nasz sos to przecieramy go przez sitko.

Jeszcze tylko burgery, kieliszek whisky(najlepiej tej której dodaliśmy do sosu:) i smacznego!