Ogórki z estragonem – kiszone bez zalewy

Przepis dnia 2020-08-20
Ogórki z estragonem – kiszone bez zalewy
> > 6 os.
> 15 min
łatwe
tanie
Postanowiłam dać tej kiszonce szansę, mimo całej ukrytej niechęci do estragonu w kiszonych ogórkach. Poczekałam tylko na własne ogórki gruntowe, bo to najlepsza i najtańsza opcja. No i zrobiłam, prawie dokładnie według wskazań Przemka. Ogórki z estragonem kisiły się krótko, bo tylko 3 dni, zaraz potem schowałam je do lodówki. Ten czas wystarczył jednak, by mieć ogórki w pełni ukiszone, a nie małosolne. Mamy przecież lato… Dzieci orzekły, że pyszne i ja też tak uważam! Zmieniłam zdanie w kwestii estragonu. Warto pamiętać, że ma on lekko anyżowy posmak, co nie każdemu musi odpowiadać, jednak nie uprzedzaj się, tylko po prostu spróbuj!

Składniki

  • 1 kg ogórków gruntowych
  • 15 g soli kamiennej niejodowanej (moja ukochana sól z Kłodawy)
  • nieduży kawałek korzenia chrzanu, pokrojony w cieniutkie wiórki
  • 3-4 ząbki czosnku, posiekane drobniutko
  • 1 duży baldach kwitnącego kopru albo kilka gałązek posiekanego zielonego koperku
  • listki ze sporej gałązki świeżego estragonu, posiekane drobno
  • po kilka kulek czarnego pieprzu i ziela angielskiego
  • opcjonalnie – 3-4 liście laurowe (ja tym razem nie dodałam, ale może w przyszłości użyję świeżego lauru)

Przygotowanie

  1. Ogórki umyj i pokrój w plasterki (ze skórką). Posyp je solą, wymieszaj, przykryj i zostaw na kilka godzin lub na noc, by puściły sok.

  2. Dodaj wszystkie pozostałe zioła i przyprawy, wymieszaj dokładnie i włóż do słoika, ugniatając porządnie kolejne warstwy.

  3. Ogórki powinny pokryć się własnym sokiem, który wypłynął z nich pod wpływem dodatku soli.

  4. Zakręć słoik i pozostaw na kuchennym blacie na około 3 dni, a następnie umieść kiszonkę w lodówce. Swoje ogórki z estragonem możesz kisić nieco krócej lub dłużej, zależnie od preferencji. Ale na koniec zawsze trzeba je schłodzić, by zatrzymać proces kiszenia.

  5. Tak przygotowane ogórki są szczególnie pyszne, ponieważ kiszą się bez dodatku wody. W przeciwieństwie do wszelkich tradycyjnych ogórków małosolnych i kiszonych zalewanych solanką. One oczywiście też są smaczne, ale z pewnością nie aż tak! Bo kiszenie we własnym soku zawsze daje najlepsze rezultaty. Swoje “trzy grosze” dodają też użyte zioła i przyprawy. A zwłaszcza estragon! W rezultacie kiszonka to prawdziwa petarda smaku!

  6. Pozostaje jedna ważna kwestia – czy tak zakiszone ogórki da się przechować aż do zimy? Jaki będą miały smak i jaką konsystencję? Może to tylko krótkotrwała kiszonka, taka do przygotowania i zjedzenia w krótkim czasie? Tego nie wiem, ale chyba warto zrobić choć jeden słoiczek i przechować go w chłodzie do – powiedzmy – ostatków? Czyli Podkoziołka, ostatniego karnawałowego wtorku przed Wielkim Postem. Ja chyba spróbuję, choć wcale, ale to wcale nie mam miejsca w lodówce...

Komentarze do przepisu (2)

gaja11 14 października 2020
Nie wiem jak krojone,ale małe ogórki kiszone wytrzymały u mnie w lodówce do Wielkiej Nocy.:)
hajduczek-naturalnie 16 października 2020
A zatem wypróbuję w przyszłym roku, dzięki!
Składniki
  • 1 kg ogórków gruntowych
  • 15 g soli kamiennej niejodowanej (moja ukochana sól z Kłodawy)
  • nieduży kawałek korzenia chrzanu, pokrojony w cieniutkie wiórki
  • 3-4 ząbki czosnku, posiekane drobniutko
  • 1 duży baldach kwitnącego kopru albo kilka gałązek posiekanego zielonego koperku
  • listki ze sporej gałązki świeżego estragonu, posiekane drobno
  • po kilka kulek czarnego pieprzu i ziela angielskiego
  • opcjonalnie – 3-4 liście laurowe (ja tym razem nie dodałam, ale może w przyszłości użyję świeżego lauru)
Składniki