Herbata matcha

Herbata matcha
> 1-2 os.
> 30 min
łatwe
drogie
avatar Autor: Maudie
O zdrowotnych właściwościach herbaty matcha i jej pozytywnym wpływie na nasz organizm można rozpisać się wiele. Gorąco zachęcam do zgłębienia tematu i odszukania we własnym zakresie (chociażby poprzez Internet) informacji o korzystnym wpływie matchy na nasze zdrowie. Wymieniając je tutaj mogłabym stworzyć dość obszerny artykuł, a zależy mi na przedstawieniu sposobu jej przygotowania oraz pokazania podstawowych utensyliów służacych podczas japońskiej ceremini picia herbaty (chanoyu). Matcha to sproszkowana, zielona herbata. Dość niezwykła gdyż przez zbiorami jest specjalnie zacieniana. Ma to wpływ na jej smak, odcień, produkcje chrolofilu w liściach. Same listki są również segregowane ze względu na swój wiek, jakość. Dlatego w sprzedaży można dostać naprawdę wiele różnych pozycji, pochodzących z różnych upraw czy drastycznie różniących się jakością. Cały proces uprawy, zacienienie czy czasochłonny proces mielenia mają niestety odzwierciedlenie w cenie. Najniższej jakości matcha może służyć jedynie jako przyprawa (np. do lodów, deserów) gdyż jako napar jest podobno niesmaczna. Do przygotowania główne trzy elementy, które warto posiadać to chawan (naczynie z którego będziemy pić herbatę), chasen (bambusowa miotełka służąca do spienienia matchy) oraz chashaku (nabierka; oczywiście można użyć nawet zwykłej łyżeczki, ale nabierka wygląda świetnie :) ). Ja dodatkowo posiadam stojaczek (kusenaoshi) na chasen. Po użyciu chasen jest bardzo mokry. Gdy zamiast na stojak odłożomy go po prostu do samoczynnego wyschnięcia, to podczas procesu schnięcia może trochę nieregulanie się powyginać i nie zachowa swojego oryginalnego kształtu.

Składniki

  • herbata matcha ok 2 g

Przygotowanie

  1. Generalnie dwa najpopularniejsze warianty przygotowania matchy to usucha i koicha. Ja osobiście zawsze wybieram słabszą wersję usucha, gdyż jest bardzo delikatna, subtelnie słodka w smaku, a na dodatek mamy szansę wykonać ładną piankę.

  2. Nabieramy ok. 1,75 grama matchy (osobiście odmierzam nawet do 2g). Taką ilość należy przesiać do chawana poprzez drobne sitko. Ma to na celu rozbić ewentualne drobne grudki, napowietrzyć całość, a w konsekwencji spowodować lepsze zaparzenie. Łatwiej również będzie nam następnie mieszać chasenem cały napar tak, by na dnie nie pozostała nierozpuszczona matcha.

  3. Tak przesianą matchę zalewam niewielką ilością wody o temperaturze maksymalnie 80 stopni C, a następnie rozsmarowuje bambusową miotełką z dna sproszkowaną herbatę. Następnie dolewam pozostałą część wody. Proporcje, które mi smakują to 1,8 g - 2g i do maksymalnie ok. 100ml wody. Japoński zalecany sposób to proporcje 1,75g i ok 80ml - 130ml.

  4. Chasenem energicznie mieszam aż do uzyskania jednolitej pianki.

  5. Po skosztowaniu matchy należy koniecznie napełnić chawan wodą i wypłukać dokładnie w nim chasen z resztek osadu matchy, po to by wydłużyć jego żywotność. Następnie odkładamy chasen na stojak aż do wyschnięcia.
    Smacznego:)

Komentarze do przepisu (19)

fafiatko 08 kwietnia 2018
Swietnie prezdstawilas proces parzenia! warte sprobowaia!
bryssska 08 kwietnia 2018
Ciekawa propozycja ;-)
maly-wodnik 08 kwietnia 2018
Łooo... jejku... widać, że oryginalne naczynie oribe :) cudny styl :)
zobacz wszystkie komentarze*

*Przejdziesz do wersji klasycznej

Składniki
  • herbata matcha ok 2 g
Składniki