Croissanty

Croissanty
> 3-4 os.
> > 60 min
średnie
tanie
avatar Autor: Karmelowo
Jeżeli poświęcicie im trochę czasu..., odwdzięczą się wspaniałym smakiem i kuszącym zapachem w domu.

Składniki

  • Masło 200 g
  • Mąka 60 g plus 280 g
  • Drożdże świeże 15 g
  • Sól pół łyżeczki
  • Cukier 40 g
  • Woda 85 ml

Przygotowanie

  1. Miękkie masło mieszamy z 60 g mąki, formujemy na folii spożywczej prostokąt o grubości 1,5 - 2 cm., przykrywamy i odkładamy do lodówki.

    Suche składniki wsypujemy do miski, dolewamy ciepłej wody i kruszymy drożdże. Wyrabiamy ciasto i jak najbardziej można to zrobić w robocie kuchennym przy odpowiedniej końcówce.

    Ciasto powinno odchodzić od ręki/miski. Jeżeli jest za rzadkie dosypujemy trochę mąki, zbyt twarde - dolewamy wody.

    Przykrywamy miskę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia, następnie uderzamy w nie pięścią w celu usunięcia powietrza.

    Ciasto wykładamy na blat podsypany mąką... i mamy dwie drogi do wyboru, ponieważ możemy uformujemy kulę, zawinąć luźno w folię, włożyć do lodówki i poczekać do następnego dnia lub...

    rozwałkować ciasto na prostokąt o szerokości nieco większej od masła, które układamy na środku, składamy jak list, delikatnie dociskając boki i odwracamy łączeniem na dół.
    Wgniatamy kilka razy wałek w ciasto, by zmiękczyć trochę masło. Wałkujemy znowu prostokąt, który składamy ponownie w list, owijamy w folię i wkładamy do lodówki na ok. pół godziny.
    Za każdym razem wałkujemy na długość około 30 cm, składamy i chłodzimy jeszcze trzy razy i... nie przesadzajmy ze składaniem, ponieważ masło zostanie wchłonięte przez ciasto i po upieczeniu nie będzie listkowało, a przecież o to nam nie chodzi :) (To był mój błąd, który zrobiłam przy pierwszym podejściu).
    Po ostatnim złożeniu, ciasto zawijamy luźno w folię, wkładamy do lodówki i czekamy do następnego dnia.

    Jeżeli wybraliśmy pierwszą drogę, to dzień później łączymy ciasto z masłem tak, jak przy drugiej opcji i dalej postępujemy już tak samo, czyli... rozwałkowujemy na blat o grubości 4 - 5 mm i wycinamy trójkąty. Następnie zwijamy rogaliki, układamy na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia z uwzględnieniem odstępów, bo wyrastają podczas pieczenia.

    Rogaliki smarujemy roztrzepanym jajkiem z odrobiną mleka i zostawiamy do wyrośnięcia.

    Nie piszę ile to ma trwać, ponieważ u jednej osoby będzie to 30 min, a u innej 20. Mają być dwa razy większe. Kiedy stwierdzimy, że już im wystarczy, nastawimy piekarnik - u mnie termoobieg - na 200 st.C, smarujemy drugi raz jajkiem i wkładamy do gorącego pieca. Pieczemy około 15 - 20 min. do zbrązowienia.
    Upieczone przekładamy na kratkę, aby przestygły. I to tyle... :)

    Nie zrażajcie się, początki zawsze są trudne, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że jednak odniesiecie sukces za pierwszym podejściem ;) Za drugim, wyjdą już na 100%, a za trzecim - dodacie krem na "N" lub nadziejecie po upieczeniu - budyniowym.

    Powodzenia :))


Komentarze do przepisu (4)

KulinarnaChwila 24 maja
Mniam pyszotka:)
Karmelowo 24 maja
:))
Maudie 24 maja
Pycha!
zobacz wszystkie komentarze*

*Przejdziesz do wersji klasycznej

Składniki
  • Masło 200 g
  • Mąka 60 g plus 280 g
  • Drożdże świeże 15 g
  • Sól pół łyżeczki
  • Cukier 40 g
  • Woda 85 ml
Składniki