„Peczenacze”, czyli filety z ryby w słodko kwaśnej zalewie

„Peczenacze”, czyli filety z ryby w słodko kwaśnej zalewie
> > 6 os.
> 60 min
średnie
przystępne
avatar Autor: biurwa
Sztandarowe danie mojej mamy, idealne na wigilię i nie tylko.

Składniki

Przygotowanie

  1. Filet z ryby panierujemy w mące, jajku, bułce i smażymy na złoty kolor.

  2. Do dużego garnka wsypujemy cukier, tak by przykryć całe dno na wysokość pół centymetra i karmelizujemy ten cukier cały czas mieszając, by równomiernie się roztopił i nabrał złoto-brązowego koloru. Zdejmujemy garnek z ognie i wlewamy na cukier wodę, ale bardzo uważamy by się nie poparzyć, na dnie zrobi się taka skorupa cukrowa, ale to ma tak być. Dajemy garnek znów na ogień, dodajemy liść laurowy, ziele i zagotowujemy, co jakiś czas mieszając, by rozpuścić cukier z dołu garnka.

  3. W międzyczasie obieramy i kroimy w pióra cebulę, gdy zalewa zacznie na wrzeć, wrzucamy cebulę i gdy tylko się znów zagotuje wyłączamy to, dodajemy ocet, sól i sprawdzamy smak, ma być słodki i bardziej kwaśny ( nie bójmy się że będzie za kwaśne, ryba pochłonie tę kwaśność), na koniec go tej gorącej zalewy wkładamy nasze upieczone, mogą być jeszcze ciepłe filety, odstawiamy w chłodne miejsce na dwa trzy dni, by ryba dobrze przegryzła się z zalewą. Po dwóch dniach można sprawdzić, czy zalewa nie jest za mało słodka czy kwaśna, wtedy należy odpowiednio według smaku dosłodzić, lub dolać octu.

Komentarze do przepisu (2)

maxymil 28 września 2013
robie podobnie ,płotka czy okoń też smakują rewelacyjnie a zwłaszcza przy kieliszeczku dobrego ,czystego trunku.
biurwa 28 września 2013
Z płotek, to ja robię pulpeciki, bo mają dużo ości, a jak je przemielę i dam do tej zalewy, to ości znikają... Czytaj całość »
Z płotek, to ja robię pulpeciki, bo mają dużo ości, a jak je przemielę i dam do tej zalewy, to ości znikają i też jest pysznie ;)
Składniki
Składniki