Siedem grzechów głównych grillującego Polaka

Największym błędem Polaków przy grillu jest.. pośpiech. Ale nie tylko. Zobaczcie, jakie błędy najczęściej popełniamy grillując!

Siedem grzechów głównych grillującego Polaka

Fot. 123RF/Picsel

Panuje takie przekonanie, że jak coś jest pyszne, to i niezdrowe. Tymczasem możemy jeść przepyszne dania z grilla, które równocześnie będą superzdrowe! Wystarczy wypróbować pomysły na warzywa czy nawet owoce z grilla.

Warzywa można przyrządzić podobnie jak mięso - w marynacie ze swoimi ulubionymi przyprawami - a później raczyć się nimi wspólnie z rodziną, bez obaw o to, czy na pewno jemy zdrowo.

Chciwość? Może nie, ale skąpstwo już tak

Pierwszym "grzechem" grillujących Polaków jest wrzucanie do koszyka zakupowego byle jakich - ale tanich! - kiełbas, bez zwracania uwagi na ich skład czy jakość. W końcu z grilla wszystko powinno smakować. To błąd!

Kiełbasy - szczególnie te tanie, chociaż cena nie zawsze jest tu decydująca - często składają się w zaledwie kilkunastu procentach z mięsa. Większość składu może stanowić woda, MOM czy tłuszcz. Lepiej kupić mniej mięsa czy kiełbasy, ale wybrać produkty "nieoszukane".

Pamiętajmy też, że substancje konserwujące pod wpływem temperatury mogą przeobrażać się w szkodliwe związki.

Nieczystość

Brak higieny podczas przygotowywania jedzenia może prowadzić do ciężkich zatruć! I nieważne, czy przyrządzamy zwykłe kiełbaski, czy surowe mięso (chociaż z nim trzeba się obchodzić jeszcze ostrożniej) - mycie rąk, korzystanie z czystych sztućców, talerzy i tac, czysty grill - to podstawa. Czysty musi być sam grill, szczególnie jeśli zamierzamy grillować bezpośrednio na ruszcie, oraz wszelkie szpatułki wykorzystywane do obracania mięsa.

Pośpiech

Zbyt szybkie wrzucenie jedzenia na ruszt sprawia, że jedzenie niemal płonie żywym ogniem, co oznacza, że w porównaniu z jedzeniem grillowanym w niższej temperaturze będzie:

- mniej soczyste,

- mniej smaczne,

- mniej zdrowe.

Grillowanie nad buchającym ogniem zamiast nad delikatnym żarem jest wręcz szkodliwe. To właśnie wtedy, kiedy tłuszcz wytapia się szybko i kapie na ogień tworząc tym samym dym zawierający toksyczne związki, a mięso jest poddawane działaniu zbyt wysokiej temperatury, powstaje najwięcej substancji rakotwórczych.

Kiedy kłaść jedzenie na grilla? Wtedy kiedy węgiel czy brykiet się żarzy, i kiedy jesteśmy w stanie wytrzymać z ręką tuż nad grillem przez 3 sekundy - jak radzi Katarzyna Bosacka w programie "Wiem, co jem i co kupuję". Węgiel ma się żarzyć, nie płonąć. Powinien być na nim widoczny biały popiół.

Aby przyspieszyć grillowanie w inny sposób, można np. kroić mniejsze i cieńsze kawałki jedzenia. Ale przecież grill to także sposób na spokojne, relaksujące spędzenie wolnego czasu! Nie śpieszmy się!

Pobierz aplikację smaker

Lenistwo

Lenistwo czy brak czasu - tego się nie dowiemy. Wiemy natomiast, jak szybko z półek sklepowych znikają grillowe "gotowce". Zamarynowane, gotowe porcje mięsa na grilla mogą zawierać przeróżne składniki, także takie, które są szkodliwe dla zdrowia, np. utwardzane tłuszcze trans. Często zawierają zbyt duże ilości soli, dodatkowe aromaty, syrop glukozowo-fruktozowy (!) czy glutaminian sodu.

A przecież zamarynowanie mięsa w domu nie jest takie trudne! Nie wymaga też zbyt dużo roboty. Wystarczy godzinę wcześniej zanurzyć mięso lub warzywa w marynacie.

Nieumiarkowanie w jedzeniu

Jedzenie - jakkolwiek byłoby niezdrowe, tuczące czy wręcz rakotwórcze - spożywane w rozsądnych ilościach nie wywoła od razu otyłości, chorób ani raka. Aby kancerogeny zawarte w grillowanych pysznościach miały rzeczywisty, negatywny wpływ na zdrowie, musiałyby być spożywane regularnie i w dużych ilościach. Unikajmy więc objadania się grillowanymi przysmakami kilka razy w tygodniu, mimo że sezon jest u nas dość krótki.

Brak otwartości na eksperymenty

Na grillach spotyka się głównie kiełbasę i karkówkę. Rzadko eksperymentujemy, a przecież na grillu można przyrządzić praktycznie wszystko. Zachęcamy to próbowania nowych smaków!

Zobacz, jak łatwo możesz zarabiać ze Smakerem. Kliknij!

Zarabiaj na swoich przepisach!

Komentarze do artykułu (4)

klauda 10 maja
Grillowanie na weglu jest juz szkodliwe.Nawet warzyw i chudnych mięs.Polecam grill elektryczny bez smrodu ,zdrowo... Czytaj całość »
Grillowanie na weglu jest juz szkodliwe.Nawet warzyw i chudnych mięs.Polecam grill elektryczny bez smrodu ,zdrowo mimi ,ze drozej. Ale zdrowie tez duzo kosztuje jak szwankuje.
evic 10 maja
Po pierwsze - nie klnij. Po drugie - nie obrażaj innych. Po trzecie - zachowanie higieny dotyczy również... Czytaj całość »
Po pierwsze - nie klnij. Po drugie - nie obrażaj innych. Po trzecie - zachowanie higieny dotyczy również grillowania. Jeśli nie zachowasz czystości podczas przygotowywania mięsa, a potem zdarzy się, że nie dopieczesz go na ruszcie, może dojść do zatrucia. Jeśli narzędzia będą brudne, na nic się zda bliskość ognia. Gotowe do spożycia mięso zostanie zabrudzone podczas podawania i też może dojść do zatrucia. Jeśli takie podstawy są dla kogoś trudne do zrozumienia, to niech nie zaprasza nikogo na grilla i niech nie naraża swojej rodziny.
nats9511 10 maja
I jeszcze jedno: "Nigdy nie kupuj takiego (jakiego?)mięsa. Zaszkodzisz sobie i bliskim"
zobacz wszystkie komentarze*

*Przejdziesz do wersji klasycznej