Poświąteczny detoks

Jak co roku obiecywałaś sobie, że podczas świątecznej biesiady zachowasz umiar i jak zwykle nic z tego nie wyszło? Budzisz się rankiem ociężała i przejedzona, z moralnym kacem, kompletnie nie wiedząc, jak pozbyć się tego okropnego uczucia? Podpowiadamy, w jaki sposób poradzić sobie z tymi dolegliwościami.

Poświąteczny detoks
Fot. 123RF/Picsel

1. Szybka dieta oczyszczająca

Pisząc "dieta" oczywiście nie chodzi nam o głodówkę. Tak drastyczna zmiana po okresie ciągłego jedzenia może przynieść więcej szkód, niż pożytku dla naszego zdrowia i sylwetki. Nagłe obniżenie dziennej liczby spożywanych kalorii, spowoduje spowolnienie przemiany materii. Nasz organizm, zamiast regulować swoją pracę, przestawi się w tryb magazynowania. Najlepszym wyjściem będzie szybka dieta oczyszczająca, podczas której zwrócimy szczególną uwagę na to, co i w jakich ilościach jemy.

W święta na stołach prym wiodą potrawy ciężkostrawne, kaloryczne i ociekające tłuszczem. W czasie detoksu, musimy zrezygnować z takich dań i postawić na produkty lekkie i poprawiające pracę jelit. Ale po jakie produkty sięgać? Najlepsze będą warzywa, jajka i kasze, które wspomogą proces oczyszczania. Dobrze jest też włączyć wtedy do jadłospisu jogurty naturalne, które poprzez zawarte bakterie, szczególnie wspomogą pracę jelit. Warto pamiętać, że nie liczy się tylko co jemy, ale też kiedy i ile. Aby wzmocnić i usprawnić nasz układ trawienny, należy spożywać pięć niedużych posiłków, mniej więcej co 3-4 godziny. To pozwoli powrócić naszemu organizmowi do całkowitej równowagi.

z 7