Najlepsza kawa na świecie. Nie uwierzysz, jak powstaje

Co pchnęło człowieka, aby wyzbierać nieprzetrawione ziarenka kawy z odchodów cywety? Bieda, a może ciekawość? Tego prawdopodobnie nie dowiemy się nigdy, jednak pewnym jest, że właśnie w ten sposób odkryto kopi luwak – najdroższą kawę świata.

Najlepsza kawa na świecie. Nie uwierzysz, jak powstaje

Najdroższą kawę świata produkuje się z... odchodów!/ 123RF/Picsel


Reklama

Z tego artykułu dowiesz się:

- Jaka jest najlepsza kawa na świecie?

- Ile kosztuje najlepsza kawa na świecie?

- Jak smakuje najlepsza kawa na świecie?

- Jak powstaje kopi luwak?

- Kontrowersje wokół najlepszej kawy świata

- Dlaczego najlepsza kawa świata jest tak droga?

 

Filiżanka kawy dla wielu z nas jest nieodzownym elementem każdego poranka oraz doskonałą towarzyszką relaksujących chwil. Świat pokochał ten czarny napój i nic nie zapowiada, aby ta miłość miała się kiedykolwiek skończyć.

Jaka jest najlepsza kawa na świecie?

Znamy mnóstwo rodzajów i różnorodnych sposobów podania tego napoju, jednak prawdziwy smakosz kawy zawsze powie „więcej". Gdzie znajduje się szczyt kawowej rozpusty? Odpowiedź jest zaskakująco prosta - leży on pośrodku indonezyjskiej dżungli, gdzie niepozorne zwierzątka biorą udział w produkcji najdroższej i najbardziej dekadenckiej kawy świata.

Kopi luwak, bo o niej mowa, jest świętym Graalem w świecie kawoszy. Jej smaku nie da się ponoć porównać żadnym innym rodzajem kawy, ani tym bardziej z tym, czym napełniają nasze kubki znane sieci restauracji.

Zobacz też: Jak zrobić idealny keks?

Ile kosztuje najlepsza kawa na świecie?

Filiżanka tej indonezyjskiej kawy w jednej z polskich restauracji kosztuje około 100zł, a kilogram jej ziaren bywa wydatkiem oscylującym w granicach 1000 euro. W ciągu roku produkuje się jej zaledwie 400 kilogramów, przez co jest nie tylko najdroższą, ale również jedną z najtrudniej dostępnych kaw świata.

Weź udział w konkursie i wygraj 250, 500 lub 1000 zł! Kliknij!

Kopi Luwak: Jak smakuje najlepsza kawa na świecie?

Co sprawia, że ludzie są gotowi zapłacić tak wiele za kilogram tej nietypowej kawy? Osoby, które piły kopi luwak, przekonują, iż jest to doświadczenie na długo zapadające w pamięć. Wszyscy zachwalają jej egzotyczny, delikatnie czekoladowy i zupełnie pozbawiony goryczy smak. Ma za to odpowiadać dosyć nietypowy sposób produkcji, który dla wielu osób może wydawać się odrażający, jednak zupełnie nie zniechęca on prawdziwych smakoszy.

Zobacz też: Jak wybrać dobre ryby na święta?

W jaki sposób powstaje najlepsza kawa na świecie?

W jaki sposób wytwarza się kopi luwak? W procesie tym bardzo istotną rolę odgrywają niepozorne cywety - małe zwierzątka, przypominające skrzyżowanie kota z łasicą. Okazuje się, że są one koneserami kawowca, a ich nieprzeciętne zmysły pozwalają im wybierać jedynie najlepsze, najbardziej dojrzałe i najsłodsze owoce, rosnące na najwyższych gałęziach tej rośliny.

Gdzie w tym wszystkim kawa? Otóż, gdy małe cywety zjedzą starannie wyselekcjonowane przez siebie owoce ich organizm trawi jedynie delikatny miąższ, ziarna są zaś przez nie wydalane w niemal nietkniętej postaci. Co ciekawe, nietypowa fermentacja w układzie trawiennym cywet ma pozbawiać ziarna kawowca goryczki i sprawić, że napar z nich przygotowany będzie wyjątkowo delikatny.

Zobacz też: Jak zrobić kandyzowane pomarańcze?

Kopi luwak: kontrowersyjny przysmak

Podobno cywety trzymane w niewoli z nieznanych powodów tracą ochotę na ziarna kawowca. Niestety, nie powstrzymuje to zachłannych plantatorów z Indonezji przed tworzeniem ferm cywet. Obrońcy praw zwierząt alaramują, iż zaślepieni chęcią łatwego i szybkiego zarobku hodowcy, przetrzymują je w skandalicznych warunkach.

Poza fermami, zdarza się, iż całe wioski trudnią się przeczesywaniem indonezyjskiej dżungli w poszukiwaniu wyjątkowo cennych odchodów cywet. Ich odnalezienie jest niezwykle trudne, a proces wyłuskania z nich zachowanych ziarenek kawowca wymaga delikatności i musi być wykonywany ręcznie. Kolejny etap obejmuje staranne oczyszczenie ziaren oraz przygotowanie ich do standardowej obróbki, jakiej poddaje się także zwykłe odmiany kawy.

Zobacz też: Jak mrozić i rozmrażać pierogi?

Dlaczego kawa jest tak droga?

Biorąc pod uwagę, że w ciągu roku na świecie produkuje się około 6,7 miliona ton kawy, roczna produkcja kopi luwak (wynosząca nie więcej niż 400kg) jest wręcz mikroskopijna. Stąd też jej cena oraz spora ilość podróbek. Sceptycy twierdzą wręcz, że nie istnieją żadne plantacje, na których stołują się cywety, a historia o zbieraniu ich odchodów jest jedynie sprytnym chwytem marketingowym i sposobem na wyciąganie pieniędzy z ekscentrycznych bogaczy.

Przyjmując jednak, że kopi luwak nie jest mitem, warto wiedzieć, że największe prawdopodobieństwo wypicia oryginalnego napoju mamy w Indonezji oraz w krajach, gdzie eksportuje się najwięcej cennych ziaren, czyli w USA oraz w Japonii. W Europie także znajdziemy miejsca, gdzie możemy kupić oryginalny kopi luwak, jednak warto wiedzieć, że niektórzy sprzedawcy chcą zarobić na naszej ciekawości, serwując nam jedynie podróbki lub mieszanki, zawierające zaledwie kilka procent cennej kawy. Wszystko wskazuje na to, że nigdy nie możemy pewni tego, czy pijemy oryginalny napój, jak i tego, czy kawa za 1000 euro nam zasmakuje.Pozostaje zdać się na gust małych cywet.


Zobacz, jak łatwo możesz zarabiać ze Smakerem. Kliknij!

Zarabiaj na swoich przepisach!

 

Komentarze do artykułu (3)

pesto 09 czerwca 2015
Piszecie, że cywety (czyli łaskuny) nie jedzą ziaren kawy będąc w niewoli - więc skąd te liczne fermy, w... Czytaj całość »
Piszecie, że cywety (czyli łaskuny) nie jedzą ziaren kawy będąc w niewoli - więc skąd te liczne fermy, w których zwierzęta te żyją stłoczone w zardzewiałych brudnych klatkach, ranne, chore, zaropiałe, przy korycie pełnym ziaren kawy? Niestety trzeba zdawać sobie sprawę, że kupując tę snobistyczną kawę, wspiera się ten proceder i okrucieństwo wobec zwierząt.
Zizuu 09 czerwca 2015
http://www.theguardian.com/environment/2012/nov/19/civet-coffee-abuse-campaigners
smaker 09 czerwca 2015
@Pesto - dziękujemy za zwrócenie uwagi na tę sprawę. Wprowadziliśmy poprawki do artykułu.... Czytaj całość »
@Pesto - dziękujemy za zwrócenie uwagi na tę sprawę. Wprowadziliśmy poprawki do artykułu.

Pozdrawiamy
Zespół Smaker.pl