Arcydzieło natury zamknięte w przepięknej oprawie

Żywiec Zdrój wprowadził właśnie na rynek krystaliczną górską wodę źródlaną w pięknych, szklanych butelkach. To pierwszy produkt marki w szklanym opakowaniu, stworzony przede wszystkim z myślą o branży HoReCa.

Arcydzieło natury zamknięte w przepięknej oprawie

Fot. 123RF/Picsel

Produkt dostępny jest w 2 wariantach - niegazowanym i gazowanym, w butelkach o pojemnościach 0,3l i 0,7l. Po wodę Żywiec Zdrój, od maja 2019 roku, mogą sięgać konsumenci w wybranych restauracjach i kawiarniach na terenie całej Polski. Jednym z elementów wprowadzenia produktu na rynek, była wyprawa znakomitych polskich szefów kuchni na Żywiecczyznę. Zainspirowani regionem, stworzyli menu, które już wkrótce wzbogaci kartę dań ich restauracji.

Podróż do źródeł

Historia zatacza koło, dzisiaj również można tak powiedzieć o gastronomii. Kuchnia molekularna, laboratoryjny sprzęt, skomplikowane techniki i urządzenia, które sprawiało, że finalne menu wprawiało gości w zakłopotanie, odchodzą w niepamięć. Wracamy do źródeł, na nowo odkrywany bogactwo regionów, tradycje, zapomniane odmiany roślin czy zbóż. Zagłębiamy się w lekturę starych receptur, słuchamy seniorów rodu, lokalnych rzemieślników i hodowców, którzy przez pokolenia dbają o doskonały produkt. Szefowie kuchni skłaniają się ku pierwotnym technikom przetwarzania składników. Badają i smakują, komponując dania o śmiałym smaku, orzeźwiająco innowacyjne, łączące niedocenione dzikie rośliny, efekty połowów i polowań - wszystkiego co można zaliczyć do dawnych sposobów przygotowywania żywności. Korzystanie z zasobów naturalnych odbywa się w najbardziej możliwie zrównoważony sposób. To debiutujący w Polsce trend lokalności, powrotu do źródeł, sięgania do tradycji. Na światowych salonach gastronomii znany jako foraging, któremu hołdują największe autorytety branży, w tym Brytyjczyk Tobyn Excell, który w czerwcu br., wraz z grupą uznanych polskich szefów kuchni odkrył bogactwo Żywiecczyzny.

U źródeł - podróż na Żywiecczyznę

Beskid Żywiecki zainspirował nie tylko twórców nowego produktu Żywiec Zdrój w szklanych butelkach. W czerwcu br. grupa znakomitych szefów kuchni udała się na południe Polski, by odkryć bogactwo tego malowniczego regionu Beskidu Żywieckiego - naturę, tradycje, lokalne rzemiosło i wreszcie wszystko to, co Żywiecczyzna ma do zaoferowania kulinarnie. W wyprawie wzięli udział Justyna Słupska-Kartaczowska (Jadka, Wrocław), Patrycja Stefanów-Kot (Restauracja Koncertowa, Krynica-Zdrój), Adam Adamczak (Oskoma, Poznań), Rafał Niewiarowski (Dym na Wodzie, Ustka), Dawid Łagowski (Destylarnia, Pałac Mierzęcin) oraz Robert Trzópek (Bez Gwiazdek, Warszawa). Polskiej grupie towarzyszył Tobyn Excell (Sael Project), jeden z najbardziej utalentowanych i odważnych szefów młodego pokolenia, zapalony forager, researcher z Nordic Food Lab, laboratorium Nomy. Swoim doświadczenem dzielił się z polską grupą.

Selekcja szefów była nieprzypadkowa - uznani, na co dzień serwujący polskie menu w swoich autorskich restauracjach, dla których punktem wyjścia do kreacji poszczególnych dań, jest zawsze doskonałej jakości produkt. Reinterpretacja kulinarnych tradycji naszego kraju okazała się w przypadku tych nazwisk niezwykle trafiona. Szefowie spędzili na Żywiecczyźnie kilka dni, odwiedzając lokalnych producentów, hodowców i rzemieślników. Zachwycili się krajobrazem, bogactwem naturalnym regionu, przyjaznymi, autentycznymi ludźmi, lokalnymi produktami - jakością mięsa, nabiału, ryb czy wreszcie tradycyjnymi potrawami. W towarzystwie ekspertki dr Małgorzaty Kalemby-Drożdż, charyzmatycznej foragerki, poznali tutejsze gatunki jadalnych roślin, ziół i kwiatów, pod okiem bacy z kolei wykonali własne oscypki a wspólnie z lokalnymi artystami rzeźbili symbol regionu - drewniane, czerwone koniki.

Wszystkie zebrane inspiracje finalnie wkomponowali w autorskie dania, które zaserwowali w formie 7-daniowej kolacji degustacyjnej w Hotelu Warszawa w Warszawie, podczas oficjalnej premiery nowego produktu od Żywiec Zdrój. Inspiracje finalnie wkomponowali w autorskie dania, z serca Żywiecczyzny, w tym w m.in. jagnięcina z chłodnikiem i selerem, grzybowa prażucha z zielonym lubczykiem i zielonym groszkiem, czekoladowa szyszka z musem z białej czekolady, sorbetem ze świerku i marynowaną szyszką, chłodnik z wody spod ogórków i soku z kalarepy z oscypkowym mlekiem, truskawkami, lubczykowym olejem i pędami świerku. Dania inspirowane Żywiecczyzną powrócą jeszcze w formie specjalnej wkładki do menu głównego, w restauracjach szefów uczestniczących w ekspedycji.

Odpowiedź na potrzeby branży HoReCa - Żywiec Zdrój w szklanej oprawie

Krystaliczna górska woda źródlana Żywiec Zdrój, tworzona przez naturę w sercu Żywiecczyzny, jest naturalnie filtrowana przez piaskowce magurskie, a odpowiednia kompozycja składników mineralnych nadaje wodzie Żywiec Zdrój delikatny smak, który sprawia, że stanowi idealne dopełnienie różnorodnych dań. Inspiracją do stworzenia nowego, wyjątkowego opakowania Żywiec Zdrój były zapierające dech w piersiach krajobrazy Żywiecczyzny. Krystaliczna górska woda źródlana Żywiec Zdrój, tworzona przez naturę w sercu Żywiecczyzny, jest naturalnie filtrowana przez piaskowce magurskie. Intensywne prace nad produktem z portfolio uznanej przez konsumentów marki, rozpoczęto od dogłębnego poznania specyfiki rynku HoReCa. Chcąc poznać obowiązujące w branży gastronomicznej trendy, jak również odpowiedzieć na potrzeby gości restauracji, Żywiec Zdrój przeprowadził szereg rozmów z restauratorami, szefami kuchni i ekspertami w dziedzinie gastronomii. Efektem tych działań jest wyjątkowo dopracowany produkt - woda Żywiec Zdrój zamknięta w szklanej oprawie. Butelkę stworzono z dbałością o najmniejszy szczegół - minimalistyczna w formie, z jednoczesnym, charakterystycznym nawiązaniem do pochodzenia produktu, regionu żywieckich gór. Finalny projekt szklanej butelki został bardzo wysoko oceniony przez konsumentów, którzy uznali, że pasuje do marki Żywiec Zdrój, jest nowoczesny, elegancki i dopasowany do premium miejsc.

Współpraca z hydrosommelierem

Wariant gazowany Żywiec Zdrój w szklanych butelkach został przygotowany we współpracy z hydrosommelierem, Tomaszem Koleckim, który współuczestniczył w wyborze odpowiedniego poziomu nagazowania oraz rozmiaru i rozproszenia bąbelków. Oba warianty, gazowy i niegazowany, wzajemnie się uzupełniają, dzięki czemu nowy produkt, stanowi idealne dopełnienie szerokiej gamy smaków i struktur potraw. „Woda niegazowana doskonale łączy się z subtelnymi potrawami i utrwala ich smaki na podniebieniu, a mocne nagazowanie wariantu gazowanego Żywiec Zdrój w połączeniu z bąbelkami, o musującej strukturze perlage, oczyszcza kubki smakowe i zapewnia długi, orzeźwiający finisz, będąc najlepszym towarzyszem dań o wyrazistym smaku" - komentuje hydrosommelier.

Krystaliczną górską wodę źródlaną Żywiec Zdrój w szklanych butelkach już można znaleźć w wybranych restauracjach i kawiarniach w całym kraju, a jesienią dostępna będzie również w regularnej sprzedaży.

Źródło: materiały prasowe