ABC zdrowego smażenia

Uwielbiasz smażone dania, ale martwisz się, że są zbyt tłuste i niezdrowe? Nie musisz z nich rezygnować, tylko przygotowuj je tak, by nie traciły cennych wartości odżywczych.

ABC zdrowego smażenia

Fot. 123RF/Picsel

Doświadczeni kucharze namawiają wszystkich entuzjastów gotowania, by podczas codziennego przygotowywania posiłków korzystali z kilku sprawdzonych trików, dzięki którym ograniczysz wytwarzanie się szkodliwych dla ludzkiego organizmu związków chemicznych oraz sprawisz, że gotowane przez ciebie potrawy zachowają maksimum wartości odżywczych. Oto kilka znanych sposobów zdrowego smażenia.

Po pierwsze: Wybierz odpowiedni tłuszcz

Jeśli do tej pory smażyłeś klasyczne schabowe na smalcu, najwyższy czas rozstać się z nim na rzecz oleju roślinnego. To samo dotyczy masła - niestety, ma mnóstwo kalorii, więc długotrwałe podsmażanie zwiększa także ciężkostrawność potraw. Jeśli już zdecydujesz się na olej roślinny, zawsze dokładnie sprawdzaj jego skład. Najzdrowszym tłuszczem będzie olej kokosowy lub rzepakowy, najlepiej tłoczony naturalnie, bez użycia chemii.

Po drugie: Nie wrzucaj zbyt wiele na patelnię

Smażąc np. kurczaka często dodajemy oleju „na oko", tymczasem wystarczy natłuszczonym pędzlem po prostu lekko pomalować posmarować dno patelni. Im grubsza warstwa tłuszczu, tym większa kaloryczność potraw, dlatego za każdym razem staraj się racjonalnie odmierzać porcje niezbędne do przygotowania mięs lub warzyw z patelni. Jeśli ostatecznie wlało ci się za dużo, odlej z naczynia zbędną ilość tłuszczu. Jeśli mimo wszystko okaże się, że jest go zbyt mało, na każdym etapie smażenia możesz go dolać.

Pobierz aplikację smaker

Po trzecie: Postaw na szybkość

Jak to zrobić? Zasada jest prosta - im lepiej rozgrzana patelnia z roślinnym tłuszczem, tym bardziej skrócony czas oczekiwania na dobrze przygotowane mięso. Większość z nas wstawia patelnię razem z zimnym tłuszczem na płytę, czekając aż zacznie cicho skwierczeć. Aby osiągnąć optymalną temperaturę, warto przed wlaniem tłuszczu na jego dno, podgrzać samo naczynie na większym ogniu. Następnie dodajemy olej roślinny. Dzięki temu nie będziemy czekać na danie więcej niż kilka minut.

Po czwarte: Dobra patelnia to podstawa

Aby cieszyć się zdrowym jedzeniem, należy zwracać uwagę nie tylko na to, w czym smażyć, ale również na czym. Pamiętaj przede wszystkim o tym, by dopasować rozmiar patelni do ilości potraw, które na co dzień przygotowujesz. Jeśli mieszkasz sama, duża patelnia jest zbyteczna - długo się nagrzewa, więc zużycie energii jest spore, a co za tym idzie sam proces smażenia niepotrzebnie się wydłuża. Warto inwestować w naczynia powleczone nieprzywierającymi materiałami - np. teflonem lub ceramikę, dzięki którym możliwe jest beztłuszczowe przygotowywanie dań.

Po piąte: Sprytne sztuczki

Oprócz dobrej patelni sprawdzą się również ręczniki papierowe (do odsączania tłuszczu) lub pergamin (dzięki któremu tłuszcz nie wchłania się bezpośrednio do potrawy). Ręczniki to absolutny obowiązek, jeśli smażysz na głębokim tłuszczu - po zdjęciu ich z patelni od razu połóż na nim potrawy i delikatnie odsączaj tłuszcz aż do najmniejszej ilości widocznych, tłustych plam.

Smażenie na pergaminie sprawdzi się w przypadku ryb - w ten sposób minimalizujemy bezpośredni kontakt mięsa z olejem. Zawsze podczas smażenia korzystaj z drewnianych szczypców, szufelek i łyżek. Metalowy sprzęt może poważnie uszkodzić powłokę patelni, powodując uwalnianie się szkodliwych substancji do jedzenia i szybsze zużycie naczyń.

Zobacz, jak łatwo możesz zarabiać ze Smakerem. Kliknij!

Zarabiaj na swoich przepisach!

Komentarze do artykułu (5)

niedawno czytałam tu, że olej kokosowy jest zły, a teraz, że jest polecany do smażenia....Olej bez chemii? A to... Czytaj całość »
niedawno czytałam tu, że olej kokosowy jest zły, a teraz, że jest polecany do smażenia....Olej bez chemii? A to oleje to nie są związki chemiczne, tylko twory czysto fizyczne - sama energi???
Jan-Siemaszko 07 czerwca
Artykuł mocno sponsorowany przez olejarzy. Od 50 lat do smażenia wieprzowiny używam smalcu a ryby tylko na maśle... Czytaj całość »
Artykuł mocno sponsorowany przez olejarzy. Od 50 lat do smażenia wieprzowiny używam smalcu a ryby tylko na maśle klarowanym. Wołowina pół na pół masło z olejem. Mam 70 lat i żadnych problemów ze zdrowiem
grklon 07 czerwca
Olej rzepakowy ma za małą temperaturę dymienia do smażenia mięsa, zmienia się w rakotwórczą truciznę. Poza... Czytaj całość »
Olej rzepakowy ma za małą temperaturę dymienia do smażenia mięsa, zmienia się w rakotwórczą truciznę. Poza tym jest skażony pestycydami (rolnicy przed zbiorami opryskują rzepak aby zasechł). Artykuł powiela mity jakoby smalec czy masło były niezdrowe. A są niezdrowe tylko w nadmiarze. Poza tym jak chcecie mniej kalorii to zrezygnujcie z cukru, syropów glukozowo-fruktozowych i innych dosładzaczy. Czytajcie etykiety bo to badziewie dodają wszędzie.
zobacz wszystkie komentarze*

*Przejdziesz do wersji klasycznej