Jak zrobić węgierską wołową zupę gulaszową

Prawdziwa węgierska zupa gulaszowa to danie prymitywne. Domyślam się, że wymyślone przez grupę pasterzy, parobków lub innych wiejskich...

Pewnie pięknego wrześniowego wieczora siedzieli sobie radośnie nad brzegiem Balatonu i zastanawiając się dlaczego na Węgrzech nie mają ani gór, ani morza i nie dane im ni to wyprodukować oscypka (nazwa zastrzeżona), ni to łowić złowić byle śledzia.

No i wpadli na pomysł zupy. Piekielnej zupy. Zemsty Węgrów za brak gór i mórz. Zupy ostrej. Zupy paprykowej. Zupy pożywnej wreszcie tak bardzo, że gdyby jadła ją armia Napoleona, nie tylko zdobyłaby Moskwę, ale doszła po brzegi Bajkału.

Warto spróbować :) Ostrej, piekielnej zupy naszych południowych Bratanków. Bo nie Oba ma, a Orban ma. Ten smak ;)

No a przepis na gulasz niewołowy, ale piekielnie pikantny i też węgierski znajdziecie na http://prymitywnakuchnia.pl/zupa-gulaszowa/