Ewa Wachowicz zaprasza do kuchni biwakowej!

W 397 odcinku jednego z najpopularniejszych kulinarnych programów "Ewa gotuje", gospodyni podzieliła się przepisami na klasyczne biwakowe potrawy oraz takie, które możecie zabrać ze sobą do plecaka na wycieczkę.

Ewa Wachowicz zaprasza do kuchni biwakowej!

Jeśli myślimy o potrawach przygotowywanych na biwaku, pierwsze co nam przychodzi na myśl, to grochówka. Tylko jak zrobić ją odpowiednio gęstą i aromatyczną? Ewa ma na to sposób. Groch namacza dzień wcześniej, a boczek, który dodaje na samym początku jest bez skóry, którą gospodyni dorzuca pod sam koniec gotowania.

Grochówka z kociołka

500 g grochu łuskanego
400 g kiełbasy
150 g boczku wędzonego + kawałek skóry
sól
1 liść laurowy
kilka ziarenek ziela angielskiego
1 łyżka majeranku
1 łyżka lubczyku
2 cebule
1 marchewka
1 pietruszka
½ selera
4 ziemniaki
3 ząbki czosnku
pieprz do smaku

Groch zalać wodą i odstawić na całą noc.

Boczek pokroić w kostkę i przełożyć do kociołka ustawionego w ognisku. Dorzucić kiełbasę pokrojoną w półplasterki. Dodać posiekaną cebulę. Po chwili dołożyć namoczony groch. Zalać wodą. Posolić. Przyprawić liściem laurowym, zielem angielskim, majerankiem i lubczykiem. Dorzucić skórę z boczku, pokrojone w kostkę warzywa oraz posiekany czosnek. Wymieszać. Przykryć i gotować tak długo, aż groch zacznie się rozpadać. Przed podaniem doprawić świeżo zmielonym pieprzem.

Kolejną potrawą przygotowaną przez Ewę była mielonka. Jest to idealny dodatek do kanapek, które możemy zapakować do plecaka i wyruszyć w góry. Nie zapominajmy również, aby wziąć ze sobą kiszone ogórki, będą pasować idealnie do domowej wędliny.

Mielonka z szynkowaru

800 g łopatki wieprzowej
1 łyżeczka soli
½ łyżeczki mielonego lub granulowanego czosnku
1 łyżeczka majeranku
½ łyżeczki kminku mielonego
2 łyżki żelatyny
150 ml zimnej wody
masło klarowane lub smalec
do podania:
pieczywo
ogórki kiszone

Mięso pokroić w kostkę i zmielić w maszynce, używając sitka o średnich oczkach. Przyprawić solą, czosnkiem, majerankiem i kminkiem. Wsypać żelatynę. Wlać wodę i porządnie wyrobić.

Szynkowar natłuścić. Do środka porcjami nałożyć mięso, dobrze przy tym ubijając (najlepiej zrobić to tłuczkiem). Naczynie zamknąć i odstawić do lodówki na 24 godziny.

Schłodzoną mielonkę parzyć przez 2 godziny. Na dnie garnka z wodą warto umieścić ściereczkę. Woda powinna sięgać powyżej mięsa, a temperatura wynosić ok. 90 st. C.

Gotową mielonkę wystudzić i wstawić do chłodu na kilka godzin. Po tym czasie pojemnik ogrzać a mięso wyjąć. Pokroić w plastry. Podawać z pieczywem i ogórkiem kiszonym.

Ostatnią wytrawną potrawą, którą według Ewy warto zabrać na biwak to marynowane kiełbaski, w Czechach, skąd pochodzi przepis, nazywane „utopence". Tak zamarynowane serdelki można przechowywać w lodówce, aż do dwóch miesięcy.

Utopence

kilkanaście serdelków, np. z indyka
1 papryka czerwona
1 papryczka chili
1 cebula
2 ząbki czosnku
zalewa:
3 szklanki wody
1 ½ szklanki octu jabłkowego lub z białego wina
½ łyżeczki cukru
2 liście laurowe
3-4 ziarenka ziela angielskiego
1 łyżeczka pieprzu w ziarnach
2 łyżeczki nasion gorczycy

Wodę zagotować z octem, cukrem i przyprawami. Zdjąć z ognia i przestudzić.

Serdelki naciąć wzdłuż lub nakłuć widelcem. Umieścić w słoiku. Dołożyć trochę czosnku, pokrojonej cebuli i papryki.

Zalać marynatą. Słoik zakręcić, dobrze wystudzić i wstawić do lodówki. Utopence będą gotowe po 3-4 dniach, ale można je przechowywać nawet przez 2 miesiące.

Na sam koniec gospodyni pokazała, jak samemu można przygotować mleko migdałowe, na którego bazie przygotowała pożywny i zdrowy deser z płatkami orkiszowymi i leśnymi owocami. Dlaczego Ewa użyła płatków orkiszowych? Otóż pomagają one w regeneracji organizmu, dlatego wędrując po górach zawsze warto mieć przy sobie posiłek przygotowany z ich dodatkiem.

Mleko migdałowe

1 szklanka migdałów
4 szklanki wody (przegotowanej i ostudzonej lub filtrowanej)

Migdały zalać zimną wodą i odstawić na całą noc (mogą być w skórce lub zblanszowane i obrane - po sparzeniu wystarczy ścisnąć je palcami i skórka sama się zsunie).

Następnego dnia odcedzić na sitku. Przełożyć do miksera i zalać wodą. Miksować na najwyższych obrotach tak długo, aż powstanie biały płyn.
Sitko wyłożyć gazą, umieścić na garnku i przecedzić migdałowy napój. Resztki wycisnąć. Mleko przelać do butelki. Zakręcić i wstawić do lodówki (można przechowywać przez 2 dni).

Pozostałą w środku gazy masę przełożyć na blaszkę wyścieloną papierem i wysuszyć w piekarniku (1 godzina, 100 st. C). W ten sposób otrzymamy domową mąkę migdałową.

Płatki z owocami leśnymi

8 łyżek płatków owsianych lub orkiszowych
500 ml mleka migdałowego
szczypta soli
maliny, jeżyny i borówki
ksylitol
2 łyżeczki nasion chia
płatki migdałowe

Płatki owsiane lub orkiszowe przełożyć do garnka. Zalać mlekiem migdałowym. Posolić i ugotować. Gdy zgęstnieją, odstawić do wystudzenia.

Płatki migdałowe uprażyć na suchej patelni. Maliny i jeżyny przełożyć do miseczek. Posłodzić ksylitolem i lekko rozgnieść. Dosypać nasiona chia i wymieszać.

Złożyć deser. Do słoiczków nałożyć jeżyny, następnie płatki na mleku oraz maliny. Na owoce dać kolejną porcję płatków. Posypać borówkami i płatkami migdałowymi.